Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że tworzenie planów rozwoju dla przestrzeni zurbanizowanych oraz tych podlegających urbanizacji uwzględnienie aspektu zrównoważonego rozwoju nie oznacza bynajmniej zawężenia działań niezbędnych do znalezienia lokalizacji dla na turbin wiatrowych i zmienienia kulturowego krajobrazu. Niezbędne jest bowiem uwzględnienie zintegrowanego wpływu wprowadzanych przez cywilizację ludzką rozwiązań na kształtowanie lokalnych i globalnych zmian klimatycznych, a tym samym ograniczenie przede wszystkim marnotrawienia naturalnych surowców, ograniczenia produkcji nieużytecznych odpadów, obniżenia poziomu energii niezbędnej do funkcjonowania tworzonego „środowiska miejskiego”.
Woda stanowi jeden z wiodących elementów niezbędnych do istnienia miast. W zamierzchłych epokach rzeki takie jak Eufrat, Nil czy Tygrys pozwoliły na rozwinięcie się pierwszych cywilizacji najpierw w sferze rolniczej a następnie handlowej. Woda jest niezbędna do spożywania, do celów sanitarnych i do podtrzymania życia praktycznie wszystkich istniejących na naszej Planecie zwierząt i roślin. Zrównoważona ekonomia przestrzeni zurbanizowanej uzależniona jest także od jakości, ilości i możliwości zapewnienia stałego dostępu do wody.
Charakterystyczny dla naszych współczesnych czasów gwałtowny rozwój cywilizacyjny, przede wszystkim zauważalny jest poprzez intensywny rozwój przestrzeni zurbanizowanych. Jeszcze na początku XIX wieku zaledwie 2% powierzchni naszej planety podlegało zurbanizowaniu, na początku wieku XX – ponad 10%. W pierwszej dekadzie XXI wieku liczba mieszkańców zamieszkujących takie przestrzenie wyniosła 50% całkowitej populacji ludzi. Do 2030 przewiduje się, że będzie to 60%, a do roku 2050 – 70%. Oznacza to że w ciągu następnych 35 lat nastąpi podwojenie populacji zamieszkującej zurbanizowane tereny. Większość z obszarów wzrostu dotyczy państw znajdujących się na stosunkowo niskim poziomie rozwoju gospodarczego (UNHabitat, 2013).
Niestety, w większości przypadków, gwałtowna urbanizacja nie jest poprzedzana odpowiednimi przygotowaniami dotyczącymi zapewnienia podstawowych usług dla przyszłych mieszkańców. W wielu krajach, jest to proces nieformalny, często nielegalny i bezplanowy.
W miarę wzrostu przestrzeni miejskich, rośnie także zapotrzebowanie na wodę, zwiększa się również produkcja wody odpadowej, która szczególnie w krajach na niskim poziomie rozwoju jest usuwana bezpośrednio do otaczającego środowiska. Przewiduje się, że do roku 2025 roczne zapotrzebowanie na wodę w dużych aglomeracjach wyniesie ok. 270 milionów metrów sześciennych na rok (obecnie 190 milionów m3 na rok) (Bergkamp G et al. 2015). Na ten gwałtowny rozwój urbanistyczny w ostatnich kilkunastu dekad nakładają się także powszechnie obserwowane zmiany klimatyczne, które będą się jeszcze prawdopodobnie nasilały, a ich efekty będą miały znaczny wpływ na sposób planowania i realizacji obszarów miejskich. Coraz częściej, na kontynencie europejskim będą miały miejsce zjawiska ekstremalne, takie jak: fale upałów, powodzie, susze czy gwałtowne zawirowania mas powietrza. Ich wpływ ma bezpośredni związek na utrzymanie standardów gospodarczych i warunków realizacyjnych inwestycji, a także planowanie i poprawne urbanistyczne kształtowanie przestrzeni. Jednocześnie, głównym obszarem „napędzającym” standardy ekonomiczne w Europie są właśnie obszary miejskie. Jeżeli ważne ośrodki handlowe takie jak Londyn, Paryż, czy Rotterdam znajdą się pod wpływem ekstremalnych warunków klimatycznych, będzie to miało bezpośredni wpływ na jakość życia wszystkich mieszkańców Europy, a także możliwość efektywność rozwoju wszystkich regionów. Zmiany klimatyczne mają także silne związki ze społecznymi i demograficznymi przemianami. Dodatkowo, ciągły proces urbanizacji oraz nasilająca się konkurencja do korzystania z zasobów wody, powodują, że prawdopodobnie staje się ona zasobem ograniczonym (Solarek K. et al, 2016). Znaczenie, jakie odgrywają zasoby przyrodnicze w kształtowaniu warunków życia człowieka, wyglądu miasta, klimatu psychicznego, a z drugiej strony – znaczenie, jakie ma działalność człowieka dla trwania ekosystemów i właściwego funkcjonowania zasobów przyrodniczych jest często zapo¬minana w procesie urbanizacji.
Europejska strategia 2020 dotycząca ekonomicznego rozwoju całego kontynentu dotyczy przede wszystkim bardziej środowiskowo przyjaznych przemian. Krytycznym elementem takiej prośrodowiskowej ekonomii jest zrównoważone zarządzanie zasobami wodnymi, gdyż tylko zdrowe i odporne (rezyliencyjne) na negatywne czynniki ekosystemy zapewnią warunki niezbędne dla podtrzymania zdrowia społeczności ludzkiej oraz istniejącego standardu cywilizacyjnego. W ciągu ostatnich dwóch dekad wiele ze zmian dotyczyło wdrażania zasad oczyszczania miejskich wód odpadowych. Pomimo to, obecna jakość wodnego ekosystemu nadal pozostawia wiele do życzenia, chociaż zgodnie z Ramową Wodną Dyrektywą (Water Framework Directive), poszczególne państwa zostały zobligowane do opracowania Planów Zarządzania Zlewniami Rzek. Innym powszechnie występującym problemem są kwestie hydro-morfologiczne określające zmiany wprowadzone przez działalność ludzką do naturalnego układu sieci rzecznej, które jednocześnie powodują zniszczenia w różnych ekosystemach niekoniecznie tych bezpośrednio związanych ze środowiskiem wodnym. Zmiany te w znacznej mierze są uzależnione od sposobu zarządzania obszarami rolnymi, jak również oczekiwaniami mieszkańców dotyczącymi źródeł pozyskiwania zasobów energetycznych, transportu oraz poziomu urbanizacji. Tym samym, wszelkie ekosystemy wodne powinny być rozpatrywane jako jeden z naturalnych surowców – takich jak zasoby żywieniowe czy energetyczne – niezbędne do poprawnego rozwoju ekonomicznego konkretnego obszaru, lub całego kontynentu. W celu określenia granic zrównoważenia wodnych ekosystemów oraz utrzymania naturalnego kapitału, musimy zapewnić zrównoważone zarządzanie wodami przy jednoczesnym zapewnieniu zintegrowania wszelkich działań z zarządzaniem zasobami lądowymi oraz energetycznymi.
Niezbędne jest także uwzględnienie „ekologicznych przepływów”, określających ilość wody jaka jest niezbędna dla systemów wodnych do dalszego istnienia, jak również zapewnienia oczekiwań ludzkich użytkowników. Zrównoważone zarządzanie wodą jest zatem, poza wykorzystaniem ziemi, energii i transportu, jednym z najważniejszych instrumentów gospodarczych pozwalających na utrzymanie równowagi w innych sektorach gospodarczych, a ponadto powinno uwzględniać takie koncepcje jak „zielona infrastruktura” oraz wszelkie działania umożliwiające naturalną retencję wód, w tym odnowę terenów bagiennych i leśnych oraz reintrodukcję obszarów retencyjnych dla wód opadowych.
Przez wiele wieków budowniczowie miast nie zajmowali się takim aspektem wzajemnych relacji człowieka i środowiska naturalnego, który jest dzisiaj jednym z podstawowych uwarunkowań, wpływających na koncepcje rozwoju miast. To szeroko pojęte relacje między ludźmi a środowiskiem naturalnym i sprzężenie zwrotne, które między nimi występowały w historii i obecnie. Znaczenie, jakie odgrywają zasoby przyrodnicze w kształtowaniu warunków życia człowieka, wyglądu miasta, klimatu psychicznego, a z drugiej strony – znaczenie, jakie ma działalność człowieka dla trwania ekosystemów i właściwego funkcjonowania zasobów przyrodniczych. To określenie relacji między zabudową a terenami otwartymi, w tym terenami zieleni, a wreszcie – należyte odnoszenie się do problemów hydrologicznych przy projektowaniu miast (Solarek K. et al, 2016) oraz oszacowanie progów wyjściowych dla miast cyrkularnych.
Zasoby wodne są podstawą funkcjonowania i rozwoju gospodarczego miast od zarania dziejów do dziś. W miastach współczesnych zarówno brak, jak i nadmiar wody są jednymi z ważniejszych problemów rozwojowych, dotyczących również urbanistyki. Woda jest cennym i nieposiadającym substytutu surowcem oraz atrakcyjnym elementem struktury miasta, ale także źródłem zagrożeń. Korzyści wynikające z położenia miast historycznych nad wodami otwartymi – rzekami i morzami aż do epoki przemysłowej wiązano z ich wpływem na obronność miasta, możliwością zaopatrzenia w wodę pitną, korzystania z wodnych szlaków transportowych i ich kontroli, uprawy żyznych gleb na ich brzegach, a wreszcie – wykorzystania do produkcji przemysłowej i produkcji energii. Dziś dodatkowo uznaje się walory wynikające z możliwości organizacji wypoczynku nad wodami, zastosowania wód do kształtowania przestrzeni publicznych i wydobycia ich walorów kulturowych. Docenia się również korytarze wodne jako cenny składnik ekosystemu. Z kolei zagrożenia związane z położeniem miast przy wodach otwartych są od wieków podobne – to przede wszystkim, możliwość powodzi, zmian lokalizacji koryt rzecznych i zamulania się ich dolin, częste występowanie terenów o niekorzystnych warunkach budowlanych i sanitarnych – bliskość bagien, moczarów i wysokie poziomy wód gruntowych (Solarek K. et al, 2016). Problem gospodarowania wodami dotyczy jednak znacznie szerszego zakresu, niż tylko bezpośrednich relacji miasto – rzeka i coraz częściej rozpatrywany jest jako hydrologia – nauka o przepływie i dystrybucji zasobów wodnych. Ponadto, uwzględnia się ciągłą transformację zasobów wodnych we wszystkie fazy i stany istnienia określone terminem cykl wodny.
Woda jest niezbędna dla rozwoju zarówno dla naszej ekonomii jak i społeczeństwa. Te bezpośrednie korzyści są określane mianem „zaopatrzeniowych funkcji wody”. Jednak systemy wodne mają także i inną funkcję: filtrują i rozcieńczają zanieczyszczenia, zapobiegają powodziom, są zbiornikami świeżej wody, pozwalają na utrzymanie równowagi mikroklimatycznej i chronią różnorodność biologiczną. Ten drugi zestaw funkcji jest często znany pod nazwą „funkcji regulacyjnych” czy też „podtrzymujących” i ma bezpośrednie związki z wieloma innymi ekosystemami. Powyższy zespół cech otrzymał nazwę „ekosystem dóbr i usług” i został usystematyzowany przez Millenium Ecosystem Assessment (UN, 2005).
Istnieją wyraźnie wytyczone granice poza którymi wykorzystanie wody przez człowieka może spowodować wadliwe funkcjonowanie ekosystemów, a tym samym utrudnić zapewnienie odpowiednich zasobów wód (EEA, 2012a) dla przyszłych użytkowników. Jest zatem niezmiernie ważne aby kryterium dobrego standardu było rozpatrywane łącznie z oszacowanie stanu „przepływów ekologicznych” (opisujących termin ilości wody niezbędnej dla systemów wodnych.
Naukowcy wskazują granice rozwoju zrównoważonego poza którymi wykorzystanie wody do celów działań ludzkich może spowodować zniszczenie ekosystemów, a tym samym utrudnić zabezpieczenie zasobów wodnych w przyszłości (EEA, 2012b). Tym samym niezmiernie ważne jest aby kryterium dobrej ilości było rozważane równorzędnie z szacowaniem zdrowia „ekologicznych przepływów” (termin powyższy określa ilość wody jaka jest potrzeba przez środowiska systemów wodnych, aby nadal funkcjonować oraz pełnić funkcje usługo dawcze dla ludzi), a tym samym określenia ważnych granic zrównoważonego rozwoju z punktu widzenia niezbędnej ilości wód.

 

Ekologiczny status wody, stanowi składową dwóch czynników – części biologicznej („żyjącej”) oraz abiotycznej („nieżyjącej”) części systemu wodnego będącego rezultatem hydromorfologii środowiska wodnego – w tym także fizycznego kształtu i poruszania się masywu wód w sposób naturalny lub przekształcony poprzez system sztucznych tam, wałów, ścian kanałów, czy zmienionego biegu koryta rzeki. Cechy abiotyczne są również uzależnione od chemicznego i fizyko-chemicznego statusu wody kształtowanego przez takie czynniki jak temperatura, poziom zasolenia, składniki odżywcze oraz poziom koncentracji zanieczyszczeń związkami metali ciężkich oraz innymi związkami Rezultaty wynikające z badań wykonanych w ramach Planów Zarządzania Dorzeczami Rzek, wskazują że ekologiczny status wielu z europejskich rzek jest stosunkowo niski, w tym (EEA, 2012d):

  • ponad połowa wód powierzchniowych w Europie charakteryzuje się standardem wód poniżej dobrego, jak również niskim potencjałem wykorzystania. Tym samym, w celu osiągnięcia zaleceń Ramowej Dyrektywy Wodnej, niezbędne będzie rozpoczęcie prac mitygacyjnych lub restauracyjnych;
  • cieki wodne oraz wody transgraniczne mają gorszy ekologiczny status lub potencjalnie są bardziej zagrożone niż obszary akwenów wodnych nieprzepływowych (jeziora) czy też wód przybrzeżnych;
  • najczęstszymi zagrożeniami mającymi wpływ na wody powierzchniowe w Europie są zanieczyszczenia pochodzące z rozproszonych źródeł powodujące wzbogacenie składników pokarmowych oraz zagrożenia hydro-morfologiczne powodujące zmianę warunków w lokalnych habitatach;
  • tereny o najniższym standardzie ekologicznym w przypadku wód pitnych zlokalizowane są w środkowej Europie, szczególnie na terenie północnych Niemiec, Holandii oraz Belgii, w przypadku wód przybrzeżnych oraz transgranicznych – najgorszy standard ma Morze Bałtyckie oraz obszar Morza Północnego.
    Status chemiczny jest komponentem „dobrego statusu” i woda powinna mieć dobry chemiczny standard spełniając właściwe parametry. W celu osiągnięcia właściwego standardu, niezbędne jest posiadanie konkretnych cech jakościowych określonych w Ramowej Dyrektywie Wodnej oraz opublikowanych później wytycznych. Dane wynikające w z analiz mających miejsce w ramach pierwszej fazy Planów Zarządzania Basenami Rzek (EEA, 2012f), wskazują że słabe parametry chemiczne nadal stanowią jakościowy problem w wielu europejskich krajach. Szczególną uwagę należy zwrócić na odpady pomedyczne, mające destrukcyjny wpływ na równowagę hormonalną ludzi i zwierząt. Te nowe zanieczyszczenia oraz fakt że chemiczny status 40% wód powierzchniowych w Europie (kraje nie należące do UE), wskazują że zarówno zasady monitorowania jak i wiedza dotycząca możliwych zanieczyszczeń są niewystarczające. W 2011 pojawiła się propozycja dotycząca regulacji ilości substancji określonych jako priorytetowe, które mogą stanowić część odpadów usuwanych do systemów wodnych i powinny również być częścią przepisów podlegających harmonizacji na terenie krajów europejskich (EC, 2011d).
    Zanieczyszczenie wód odpadami żywieniowymi takimi jak fosfor czy związki azotu, pochodzi bezpośrednio z szarych wód usuwanych z terenów zurbanizowanych jak również rolnych gdzie związki te stanowią integralny komponent sztucznych nawozów. W środowisku wodnym powodują nagły przyrost roślin wodnych korespondujący z obniżeniem poziomu tlenu w wodzie dającym w efekcie proces zwany eutrofizacją. Analiza potencjalnych zagrożeń wskazuje, że 30-50% wód powierzchniowych jest pod wpływem zanieczyszczeń (głównie z uwagi na odpady pochodzące z przemysłu rolniczego). Dotyczy to ponad 40% rzek oraz wód przybrzeżnych, podczas gdy 20-25% z nich jest również poddawana zanieczyszczeniom pochodzącym z dużych skupisk osadniczych. Tym samym przemysł rolniczy oraz intensywność zaludnienia stanowią kluczowe elementy mające wpływ na poziom zanieczyszczenia systemów wodnych. Baseny rzek otoczone terenami wśród których wyróżnić można ponad 40% powierzchni rolniczej oraz o intensywności zaludnienia przekraczającej 100 mieszkańców/km2, w znacznym stopniu charakteryzują się jakością wód poniżej stanu dobrego (EEA, 2012d). Naciski hydromorfologiczne oraz przekształcone naturalne habitaty są również najczęstszymi źródłami nacisku na rzeki, jeziora oraz wody transgraniczne, mając wpływ na 40% wód rzecznych i transgranicznych oraz na 30% wód jeziornych (EEA, 2012f). Stabilne warunki hydromorfologiczne są szczególnie ważne dla utrzymania warunków ekosystemowych takich jak retencja i filtrowanie wód, tereny tarła dla ryb, podtrzymanie bio-habitatów bogatych w różnorodność gatunkową. Zmiany w parametrach hydro-morfologicznych spowodowane są przez wiele działań ludzkich, w tym inżynieryjnych budowli przeciwwodnych, odpadów i zmian pokrycia terenu spowodowanych przez regionalne przekształcenia oraz procesy urbanizacji, jak również przechowywanie zasobów wodnych w sztucznych zbiornikach (EEA, 2012f).
    Poza Ramową Dyrektywą Wodną, istnieją dwie inne równie ważne dyrektywy mające pływ na różnorodność gatunkową w ekosystemach wodnych oraz terenach bagiennych. Są to Dyrektywa Habitatów oraz Ptasia Dyrektywa, znane pod wspólnym terminem „Dyrektywa Natura 2000”. W zakresie znajduje się ochrona, utrzymanie oraz odtworzenie wybranych gatunków i ekosystemów na terenach mających status Natura 2000. Powodzie i susze są częścią naturalnego cyklu hydrologicznego oraz środowiskowego. W poszczególnych obszarach klimatycznych Europy flora i fauna zaadaptowały się do tych zmian w ciągu ostatnich milionów lat, tworząc obszary morzynowe, bagienne czy półpustynne charakteryzujące się pojawianiem się sezonowych cieków wodnych. W takich warunkach konkretne ekosystemy uległy przekształceniom adaptując się do następujących w sekwencjach zjawiskom powodzi oraz suszy. Jednak obecnie istniejący hydrologiczny cykl uległ zaburzeniu. Widoczne na terenie całej Europy zmiany klimatyczne dotyczące charakterystyk opadów oraz amplitud temperatur mają wpływ na zwiększenie się intensywności zarówno okresów suszy jak i efektów powodzi. Rola przemian klimatycznych nie była uwzględniona w Planach Zarządzania Basenami Rzek opublikowanymi w 2009, chociaż był to jeden z tematów szeroko dyskutowanych podczas wdrażania wspólnych strategii.
    W 2012 roku EEA (Urban adaptation to climate change in Europe, EEA – Europejska Agencja Środowiska, 2012) przedstawiła Raport Urban adaptation to climate change in Europe zawierający analizy wskazujące iż około 20% miast europejskich powyżej 100.000 mieszkańców, znajduje się w kategorii zagrożonej potencjalną powodzią. Udział tych miast jest szczególnie duży w Holandii, Serbii, Słowenii, Grecji i Finlandii. W niektórych krajach – np. Irlandia – ryzyko jest rozłożone bardziej równomiernie, a w Wielkiej Brytanii i Holandii – różnice pomiędzy poszczególnymi ośrodkami miejskimi są znaczne. Rezultaty wskazują, że miasta szczególnie narażone na negatywny wpływ wysokiej wody nie są zlokalizowane tylko w jednym regionie. Potencjalne scenariusze zdarzeń wskazują, że do 2080 roku prawie 400.000 nowych osób znajdzie się w zasięgu wód powodziowych. Analizy wskazują także, że zjawiska powodziowe są coraz bardziej intensywne w Europie północnej, szczególnie na zachodnich terenach Wielkiej Brytanii oraz wybrzeżach Półwyspu Skandynawskiego. Od roku 1980 odnotowano ponad 325 znacznych wezbrań rzek, przy czym ponad 200 z nich miało miejsce po roku 2000. Ten znaczny wzrost powodzi w ostatnich latach jest głównie efektem lepszego raportowania, ale również zmianach w wykorzystaniu zasobów ziemskich. Poza powodziami których źródłem są rzeki, takie zjawiska mają również miejsce na obszarach zurbanizowanych, gdzie gwałtowne i krótkotrwałe opady mogą powodować niedrożność systemów kanalizacji deszczowej oraz mieć wpływ na jakość wód pitnych (EEA, 2012f).
    Analizy dotyczące zjawiska globalnego o cieplenia wskazują na intensyfikację cyklu hydrologicznego oraz zwiększenie liczby i częstotliwości zjawisk powodziowych na znacznych obszarach Europy. Jednak oszacowanie dokładnej liczby, częstotliwości oraz intensywności nadal nie jest jednoznacznie możliwe. Jest to związane z efektem długoterminowych naturalnych przemian klimatycznych, jak również zmian w systemach rzecznych spowodowanych przez realizację różnorodnych budowli inżynierskich. W regionach o obniżonych opadach śniegu i braku pokrywy śnieżnej w ciągu sezonu zimowego, prawdopodobieństwo powstawania powodzi wiosennych będzie znacznie mniejsze. Tym niemniej brak długoterminowych danych dla wszystkich krajów Europy utrudnia zapisanie dokładniejszego scenariusza (EEA, 2012f). Należy również pamiętać, że powodzie stanowią integralny element wodnych oraz nadbrzeżnych ekosystemów. Środowiskowe zniszczenia spowodowane przez powodzie są tym samym bardziej konsekwencją budowli inżynieryjnych niż zmian w samych ekosyste¬mach. Oznacza to konieczność zrównoważenia zniszczeń społecznych i ekonomicznych względem wartości jakie zyskałyby ekosystemy przez pozostawienie ich w stanie naturalnym wraz naturalnymi zjawiskami powodzi (EEA, 2012c). Takie podejście oznacza także zintegrowanie odpowiednich zabezpieczeń przed skutkami powodzi na poziomie założeń urbanistycznych, a także w skali architektonicznej dla poszczególnych kwartałów czy budynków. Zagrożone miasta mogą się przygotować na wiele sposobów. Strategia dotyczy uwzględnienia takich rozwiązań jak wzmocnione konstrukcyjnie obiekty, decentralizacja źródeł pozyskiwania energii elektrycznej, lokalizację wszystkich elementów infrastruktury pod ziemią. A także obejmuje zmiany w prawie budowlanym, finansowanie odpowiednich rozwiązań zintegrowanych w proces modernizacji budynków, wdrażanie zasad prewencyjnych. Powodzie stanowią zagrożenie o charakterze transgranicznym i dotyczą obszarów znacznie większych niż poszczególne miasta czy państwa. Niezbędna jest zatem współpraca na wszelkich szczeblach administracyjnych, a także międzynarodowych.
    W ramach strategii dokonano podziału możliwych czynności adaptacyjnych i przeciw powodziowych dla miast i regionów, na czynności (Solarek K. et al, 2016):
  • „szare” – dotyczące nowych budowli oraz infrastruktury które powinny być zabezpieczone przed efektami powodzi – odpowiednio zaprojektowane wraz z ekonomicznym zastosowaniem trwałych materiałów budowlanych wraz z systematyczną konserwacją. Niezbędna jest poprawa stanu systemu kanalizacji deszczowej, tymczasowe gromadzenie wody w naturalnych i sztucznych zbiornikach wodnych, oddzielne podczyszczanie wód opadowych i ścieków kanalizacyjnych. Promowane są innowacyjne rozwiązania funkcjonalno-budowlane – np. wejścia do budynków umieszczane znacznie powyżej poziomu terenu, budynki na palach, budynki pływające, zbiorniki do tymczasowego gromadzenia wody, zielone dachy, tamy oraz wały ochronne;
  • „zielone”ograniczenie i usuwanie nawierzchni nieprzesiąkliwych na terenach zurbanizowanych, utrzymanie i zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej w miastach oraz poza ich obszarami, utrzymanie i realizacja nowych terenów parkowych i ogrodowych oraz akwenów wodnych, rekultywacja i ochrona oraz odtwarzanie obszarów bagiennych, jako terenów mogących być wykorzystane jako zbiorniki retencyjne, efektywne zarządzanie terenami rolniczymi i leśnymi, „re-naturalizacja” terenów rzecznych oraz bagiennych;
  • „miękkie”tworzenie map pokazujących potencjalne obszary zagrożenia powodzią, przy uwzględnieniu scenariuszy możliwych zmian klimatycznych, upowszechnienie informacji, stworzenie systemu wczesnego ostrzegania, powszechna edukacja i rozpowszechnienie wiedzy wskazującej w jaki sposób chronić budynki przed wpływem wysokiej wody; stworzenie strategicznych planów zarządczych dla dolin rzecznych – w tym: zakaz budowy na obszarach zagrożonych powodzią, stworzenie obszarów retencyjnych dla wód powodziowych, utworzenie strategii zarządzania na czas powodzi w powiązaniu z wydajnością systemu kanalizacji deszczowej, adaptacja obowiązujących warunków technicznych w celu uwzględnienia rozwiązań budowlanych pozwalających na ochronę przed powodzią, wprowadzenie podatków i innych impulsów finansowych, m.in. określenie minimalnej powierzchni biologicznie czynnej, pojemności wody odpadowej (w tym deszczowej).

Jak zostało wcześniej wspomniane rola wody w środowisku oraz uwarunkowaniach ekonomicznych jest bardzo skomplikowana. Z jednej strony jest to jeden z surowców ekonomicznych niezbędnych dla społeczeństwa. Pod tym względem woda pełni analogiczną funkcję jak pożywie¬nie, energia oraz materiały budowlane. Ale woda to także kluczowy komponent w systemie produkcji i zarządzania zasobami wyżywieniowymi i energetyczno-materiałowymi. Woda pełni również krytyczną rolę we właściwym funkcjonowaniu ekosystemów, a to oznacza że systemy ekonomiczne oraz naturalnego środowiska bezpośrednio konkurują o zasoby wodne. Ten fakt powinien być rozpoznawalny podczas prowadzenia dyskusji dotyczącej zależności pomiędzy ekosystemami oraz kluczowymi natu¬ralnymi surowcami.
Analogicznie, produkcja energii (w tym energii odnawialnych do jakich zaliczyć można bio-energię oraz energię wodną) ma wpływ na zarządzanie ziemią, pożywieniem oraz zasobami wodnymi. Powyższe zależności są często opisywane jako ogniwo utworzone prze wodę, pożywienie oraz energię, w tym również efekt synergetyczny jak i konflikty zachodzące pomiędzy poszczególnymi komponentami. Na rysunku 3.1. przedstawiono zależności pomiędzy poszczególnymi obszarami zarządczymi.

Analizując możliwe metody adaptacyjne dotyczące braku wody oraz okresów suszy, największą możliwość rozwojową mają popytowe obszary zarządzania. Istnieje jednak wiele potencjalnych obszarów konfliktu pomiędzy odbiorcami wody, środowiskowo szkodliwymi odpadami, kontrolą spełniania prawnych, projektowaniem i wprowadzaniem zasad odpowiedzialności czy pomiarami lub sprzedawaniem wodnych licencji. Kwestie te są dopiero stopniowo rozwiązywane. Chcąc zastosować efekt bardziej racjonalnego korzystania z zasobów wodnych, kluczowym zagadnieniem staje się współpraca pomiędzy poszczególnymi uczestnikami zarówno na szczeblu państwowym jak i biznesowym oraz zachowanie zasady działania zgodnie z prawnymi zasadami. Oznacza to również konieczność podniesienia świadomości społecznej, tak aby zagrożenie jakie może dotknąć zasobów wodnych oraz podejmowane rozwiązania były powszechnie rozumiane i akceptowane. Adaptacja cywilizacyjna do zmniejszonego użytkowania wody jest problemem uniwersalnym, a do jego rozwiązania potrzebna jest współpraca na wszystkich szczeblach społeczeństwa.
Współcześnie 20% z wydobywanych w Europie zasobów wodnych kierowanych jest do publicznych systemów wodnych, chociaż pomiędzy poszczególnymi krajami można odnaleźć znaczne różnice. Publiczna dostawa oznacza wykorzystanie nie tylko w ramach organizacji domostw, ale także niewielkich przedsiębiorstw, hoteli, szpitali, szkół i przedstawicieli drobnego przemysłu. Kluczowymi uwarunkowaniami mającymi wpływ na popyt wody przez społeczeństwo są liczba użytkowników w domostwach, dochód, zachowania konsumenckie oraz aktywności turystyczne. Rozwój różnorodnych technologii w tym urządzeń oszczędzających zużycie wody oraz rozwiązań ograniczających niekontrolowane wycieki wody w systemach publicznego przesyłu również pełni ważną funkcję (EEA, 2012f). Saragossa, miasto w północno-wschodniej Hiszpanii jest przykładem zarządczego sukcesu w zarządzaniu popytem na zurbanizowane zasoby wodne. W ramach wdrożonej strategii w latach 1995-2008, pomimo znacznego przyrostu liczby mieszkańców, udało się ograniczyć ogólny poziom wykorzystania wody o średnio 1600 milionów litrów rocznie.

Efekt został osiągnięty poprzez współpracę pomiędzy firmą Ecodes (Foundation for the Environment and Development) oraz przedstawicielami władz zarządzającymi Saragossą. Poprawie uległa także jakość wody, a ograniczenie zużycia wody stało się elementem kampanii dla przedstawicieli wielu opcji politycznych pozwalając na utrzymanie zasad zarządczych pomimo kilku zmian w rządzie. Strategia dotyczyła adaptacji przez przedstawicieli przemysłu szerokiego spektrum wodno-oszczędnych technik i technologii takich jak recyrkulujące system chłodzeniowe oraz poprawa skuteczności metodologii czyszczenia i konserwacji systemów produkcyjnych w połączeniu z wprowadzeniem systemów pomiaru wody. Zmianom towarzyszyły kampanie zwiększające społeczną świadomość, w efekcie których zmieniły się zachowania ogólnoludzkie. Przedstawiciele zarządu miasta również uchwaliła miejskie prawo dotyczące ograniczania korzystania z zasobów wodnych dając mu status miejskiego prawa budowlanego.
Wykorzystanie publicznych zasobów wody można ograniczyć poprzez wdrożenie wielu czynności które można pogrupować w kilka szerokich kategorii ekonomizacji korzystania z zasobów wodnych, w tym: ponowne wykorzystanie wód szarych oraz zbieranie opadowych wód deszczowych, zmiany zachowania poprzez tworzenie powszechnego zrozumienia dla konieczności chronienia zasobów wodnych, stosowanie liczników wody, ograniczenie powstawania niekontrolowanych przecieków wodnych w systemach dostawczych. Zmiany technologiczne jakie miały miejsce w ostatnich kilkudziesięciu latach umożliwiają osiągnięcie oszczędności wody poprzez stosowanie nowoczesnego oprzyrządowania takiego jak np. pralki oraz zmywarki, jak również wiele innych domowych urządzeń nie pomijając spłuczek w toaletach, kranach, prysznicach oraz rozwiązaniach umożliwiających dostawę wody. Jednak nawet w miarę tak powyższe urządzenia stają się standardem w nowych budynkach, istnieje znaczne zapotrzebowanie na takie urządzenia w budynkach już istniejących. Korzystanie z samych spłuczek sanitarnych kumuluje się do ok. 25-30% całkowitego wykorzystania wody w domostwie. Ograniczenie wykorzystania wody o ok. średnio dziennie 30 litrów na nieruchomość (Waterwise, 2010), jest możliwe poprzez zastosowania zbiorników z podwójnym spłukiwaniem i ich mniejszą kubaturą. W sanitariatach starszego typu można stosować specjalne wkłady ograniczające jednokrotny pobór wody. Wodę można również oszczędzać poprzez stosowanie urządzeń pozwalających na opóźnione napełnianie spłuczki (spłuczka nie napełnia się podczas jej opróżniania). Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi na terenie Wielkiej Brytanii, bez zastosowania takiego oprzyrządowania ilość realnie zużytkowanej wody jest o ok. 17% większa niż pojemność spłuczki (EA, 2007). Wiele z pisuarów starszego typu nie ma wbudowanej kontroli spłukiwania, marnując tym samym znaczną ilość wody szczególnie w sanitariatach publicznych. Urządzenia ograniczające zużycie wody, działające przy zastosowaniu działających na poczerwień sensorów, są również możliwe do powszechnego nabycia. Także montaż ograniczających zużycie wody główek prysznicowych mogą pozwolić na zaoszczędzenie ok. 25 l/nieruchomość/dzień (Waterwise, 2010). Służą temu aeratory których zastosowanie pozwala na symulację oczekiwanej siły prysznica ale przy wykorzystaniu mniejszej ilości wody. Podobny system może być również zamontowany w kranach. Termostatyczne mieszadła pozwalają także na uzyskanie wybranego poziomu temperatury wody, a tym samym obniżając zarówno wykorzystaną energię jak i ilość wody. Krany wyposażone z czujniki podczerwieni, działają jedynie wówczas gdy wyczuwają w swoim zasięgu obiekt.
Bio Intelligence Service (2011) zidentyfikowało potencjał ograniczenia wykorzystania wody w budynkach o ok. 10% poprzez zastosowania poziomych rozwiązań takich jak prowadzenie liczników wody oraz strategii cenowych. Oszczędności o dodatkowe 5% jest również możliwe poprzez zastosowanie strategii zarządczych wskazujących na zastosowanie konkretnych produktów wraz ze strategią ciągłego monitorowania poziomu wykorzystanej wody. Generalnie, w ramach zarządzania budynku jest możliwość wprowadzenia dodatkowych założeń pozwalających na ograniczenie poziomu użytkowania wody. M.in. takie strategie można odnaleźć w certyfikacji BREEAM czy LEED.
Woda „szara” dotyczy wszelkiej wody odpadowej z domostw – oprzyrządowania sanitariatów (za wyjątkiem tej z toalet), kuchni oraz pralek. Najprostszy system ponownego wykorzystania szarej wody polega na jej przechowaniu i ponownemu wykorzystaniu w spłuczkach toaletowych oraz przy podlewaniu terenów zielonych (poza uprawą roślin jadalnych), tym samym pozwalając na ograniczenie korzystania z wody pitnej. Szara woda pochodząca z oprzyrządowania łazienek jest lepsza od tej pochodzącej z kuchni z uwagi na mniejszy poziom zanieczyszczenia. Mikrobiologiczne zanieczyszczenia w wodzie szarej są czasem powodem do społecznego niepokoju, szczególnie w przypadkach długiego przechowywania. Preferowane jest natychmiastowe wykorzystanie szarej wody lub ewentualne ograniczenie poziomu zanieczyszczenia. Deszczowa woda opadowa z dachów i innych nieprzepuszczalnych powierzchni może być również gromadzona w zbiornikach i wykorzystywana do mycia samochodów oraz podlewania terenów zielonych. Oznacza to, że zbieranie wody deszczowej ogranicza wykorzystanie wody pochodzącej z publicznych wodociągów przez domostwa. Jest to ważne także w krajach posiadających znaczne zasoby wodne, gdyż w ten sposób można ograniczyć obciążenie lokalnych systemów kanalizacyjnych szczególnie podczas intensywnych opadów. Odpisy podatkowe dostępne dla mieszkańców którzy zastosują takie rozwiązania mogą być jednym z rozwiązań wspomagających zarządzanie wodami opadowymi.
Systemy zbierania wody mogą mieć rozmaitą skalę i poziom skomplikowania, od najprostszego przydomowego ogrodowego zbiornika, aż po system dla całego kwartału. Na przykład w Berlinie, zebranie wody deszczowej z 32000m2 dachu jest powiązana z wielkoskalowym urbanistycznym zagospodarowaniem terenu – Posdamer Platz – z którego jest zbierana woda do zbiornika o kubaturze 3500m3 (UNEP, 2011b).
Analizując możliwości ilościowego ograniczenia korzystania z zasobów wodnych, należy jednocześnie nadmienić, iż energia wykorzystana do produkcji, montażu oraz konserwacji niezbędnych elementów infrastrukturalnych może powodować wyższą emisję gazów cieplarnianych niż tradycyjne wykorzystanie wody z miejskich wodociągów. Istnieje jednak możliwość usprawnienia procesu projektowania wspomnianych systemów i zmniejszenia ich śladu węglowego, szczególnie w przypadku magazynujących zbiorników wodnych oraz przepompowni (EA, 2010a).
Niekontrolowane nieszczelności w publicznych systemach wodnych stanowią jeden z podstawowych problemów, podobnie jak zaniżanie rangi kryteriów efektywności dla takich systemów. Chociaż całkowita eliminacja nieszczelności jest praktycznie niemożliwa (szczególnie z uwagi na uwarunkowania ekonomiczne), optymalizacja działań prowadzących do ograniczenia omawianego efektu jest niezmiernie ważnym obszarem zarządzania zasobami wodnymi. Utrzymanie istniejącego poziomu strat prowadzi nie tylko do utraty zasobów wody pitnej, ale oznacza także utratę energii oraz materiałów budowlanych wykorzystanych do wydobycia wody oraz przeprowadzenia procesów puryfikacji. W przypadkach spadku ciśnienia w systemie wodnym, nieszczelności mogą również oznaczać możliwość zanieczyszczenia zasobów poprzez kontakt z otaczającym środowiskiem. Kwantyfikacja strat wynikających z dystrybucji wody w systemach miejskich, w tym także szarych zasobów wodnych, czynności nieopodatkowanych (np. podczas gaszenia pożarów) wraz z nielegalnym korzystaniem z zasobów wodnych może być szacowana jedynie pośrednio jako różnic wynikająca z ilości wody wyprodukowanej oraz odebranej i zmierzonej poprzez system liczników wodnych.
Zgodnie z analizami European Benchmarking Cooperation nieszczelności systemów mają największy udział w stratach przesyłowych (EBC, 2011), szacowanych na ok. 5m3/dzień/ km systemu wodnego. Badania w poszczególnych krajach wykazały jednak znaczące różnice w poszczególnych firmach dystrybuujących wodę. Obecnie, szacowanie strat przesyłowych nie podlega regulacjom prawnym, poza tymi związanymi z zarządczymi decyzjami poszczególnych przedsiębiorstw, a te z kolei mają bezpośredni związek ze zdrowiem konsumentów oraz okresem zwrotu nakładów inwestycyjnych na konserwację istniejących linii przesyłu. O ile powyższe kalkulacje nie będą uwzględniały wpływów zewnętrznych, jak również innych konsekwencji poszerzania zurbanizowanych sieci wodnych bez uwzględniania efektywnych rozwiązań materiałowo-energetycznych, to efekty będą charakteryzowały się niską jakością użytkową.
Niedrożności istniejące w systemach przesyłu mogą powodować infiltrację zarówno do systemu wodnego jak i wycieki do otaczającego gruntu co może spowodować podniesienie się lokalnych zwierciadeł wód gruntowych, jak również kontaminację lokalnych ujęć wody pitnej. Z kolei infiltracja powoduje rozcieńczenie usuwanych szarych wód i proporcjonalne zwiększenie kubatury zanieczyszczonych wód usuwanych do środowiska. Projekty konserwacji wodnych sieci miejskich mających za cel ograniczenie niekontrolowanej ucieczki wody są zazwyczaj planowane na wiele lat i powinny być zintegrowane z innymi działaniami planistycznymi zarządów miast np. systemem transportu, telekomunikacji, przesyłu gazu czy medium grzewczego. Niezbędne jest także prowadzenie intensywnych kampanii szkoleniowych skierowanych do przedsiębiorców korzystających z zasobów wodnych przy prowadzeniu procesów technologicznych. Kampanie takie powinny uwzględniać wiele różnych podejść, w tym szkolenia internetowe, programy edukacyjne na poziomie szkół, ulotki informacyjne wydawane przez lokalne władze oraz firmy zarządzające zasobami wodnymi, punkty informacyjne podczas publicznych imprez oraz wykorzystanie wszelkich mediów społecznościowych i medialnych. Zazwyczaj, im szerszy ma być obszar oddziaływania, tym mniej skomplikowana powinna być zawartość informacyjna. Podnoszenie świadomości może dotyczyć zasad codziennego zachowania jakim jest np. długość trwania prysznica czy też wykorzystanie wody w ogrodnictwie, jak również zalety wiążące się z zamontowaniem urządzeń spełniających założenia efektywnego wykorzystania wody. Ważnym narzędziem jest także stosowanie liczników wody pozwalającym na wskazanie nie tylko ilości zużytej wody, ale także związanym z tym opłat. Jest to również kluczowe rozwiązanie dla administracji i stanowi wstępne założenie pozwalające na wprowadzenie opłat za metry sześcienne wody wykorzystanej przez ostatecznych odbiorców prywatnych i przemysłowych. Oszacowanie wartości dostarczanej wody pitnej zawiera koszty wydobycia, podczyszczenia i dostarczenia przez zurbanizowany system wodny. Wykorzystana w tym procesie energia zależna jest w znacznym stopniu od lokalnych geograficznych i hydrologicznych uwarunkowań oraz jakości wydobywanej wody, która może być w znacznym stopniu zróżnicowana począwszy od czystej wody spływającej z terenów górskich na tereny zurbanizowane aż do podziemnych zasobów do wykorzystania których niezbędne są odpowiednie pompy. Ujęcia wody znajdują się również pod dnami rzek do których mogą wpływać liczne zanieczyszczenia ze zlokalizowanych w górnym biegu punktów zanieczyszczeń, a tym samym przed dostarczeniem do użytkowników woda musi być oczyszczona uzyskując oczekiwany standard.
Energia niezbędna na uzyskanie 1m3 wody zależy od lokalizacji, wydaje się zatem bardziej zasadne aby badania były przeprowadzanie w długich okresach czasowych dla konkretnych odbiorców, niż poprzez porównania poziomu zużycia dla odbiorców zlokalizowanych w zupełnie odmiennych warunkach geograficznych czy na innym poziomie technologicznego rozwoju.
Biorąc pod uwagę realia historyczne, cena wody w krajach Europejskich bardzo rzadko odzwierciedlała pełne nakłady niezbędne do pozyskania wody pitnej. W efekcie pojawiały się liczne zanieczyszczenia oraz ograniczenia w dostępie do zasobów wodnych co miało negatywny wpływ na zarówno na środowisko jak i na społeczeństwo. Faktem jest, że społeczeństwo zazwyczaj pokrywa koszty związane z oczyszczeniem wód pitnych zanieczyszczonych przez przemysł oraz rolnictwo. Można uniknąć takich rozwiązań, pod warunkiem jednak większego udziału zarządzających na różnych szczeblach władz w konstruowaniu poprawnych zasad zarządzania zasobami. Ramowa Dyrektywa Wodna (EU, 2000) stanowi szczególny wkład w proces wdrażania prawidłowych cen wody w Europie, a artykuł 9 zawiera specjalne wytyczne dotyczące możliwości odzyskiwania poniesionych kosztów, w tym zasady płatności przez jednostki które spowodowały zanieczyszczenie. Zasadą odzyskania kosztów poniesionych na usługi dostarczenia odpowiedniego standard wody jest konieczność podania cen odzwierciadlających finansowe, środowiskowe oraz surowcowe koszty dostarczenia wody. Dyrektywa wskazuje na adekwatną kontrybucję dla różnych odbiorców wody, przy podziale wskazującym przynajmniej na obszar przemysłowy, domostwa oraz rolnictwo. Kraje członkowskie powinny również brać pod uwagę społeczne, środowiskowe oraz ekonomiczne efekty szacowania oraz geograficzne i klimatyczne uwarunkowania. Założenie ponoszenia kosztów przez jednostkę powodującą zanieczyszczenia powinno zawierać realne nakłady poniesione na oczyszczenie zasobów wodnych oszacowane na podstawie szkód realnie poniesionych przez społeczeństwo lub na podstawie przekroczonych oczekiwanych standardów czystości.
Motywacyjny system płatności dotyczy wdrożenia polityki płatności za korzystanie zasobów wodnych poprzez wskazanie czynników motywujących użytkowników do bardziej efektywnego korzystania z zasobów wodnych, a tym samym stanowi kontrybucję dla środowiskowych celów Dyrektywy. Wspomniany wcześniej Artykuł 9 Dyrektywy dotyczy jedynie usług wodnych. Jednak artykuł 2 określa usługi wodne jako wszelkie usługi pozwalające na wydobycie, sekwestrowanie, przechowywanie, oczyszczanie oraz dystrybucję zasobów wód powierzchniowych oraz podziemnych, co jest odmienne od definicji zasad wyko¬rzystania wody oznaczających usługi związane z wodą oraz wszelkie inne aktywności mające znaczący wpływ na stan zasobów wodnych. To rozróżnienie pomiędzy usługami wodnymi oraz wykorzystaniem zasobów wodnych, jest niezmiernie ważne w przypadku projekcji założeń szacujących cenę wody (OECD, 2001).
O szacowanie wielkości śladu wody (Water Footprint Assessment WFA) jest podejściem ilościowym, zdefiniowanym jako całkowita wielkość świeżej wody szacowana w litrach wykorzystana do produkcji dóbr oraz usług. Pierwotnie, wartość została wprowadzona jako proste podejście pozwalające na wskazanie oraz oszacowanie bezpośredniego i pośredniego wykorzystania zasobów wodnych do celów konsumpcyjnych lub produkcyjnych (Hoekstra, 2003). Celem było podniesienie świadomości społecznej. Podejście zostało zmodyfikowane w celu lepszego szacowania parametrów jakościowych wody i odzwierciedlenia lokalnych zagadnień i możliwych zasad zarządzania zasobami w miejscach ujęć i wydobycia wody (głównie w celach rolniczych) (Hoekstra et al. 2011). Wskaźnik WFA wyróżnia trzy składowe zasobów wodnych: błękitne, zielone i szare. Wskaźnik błękitny dotyczy ilości wód powierzchniowych i podziemnych niezbędnych do działań produkcyjnych, zielony wskazuje na zakres wykorzystania wód opadowych która jest zatrzymywana przed spłynięciem do systemów kanalizacji deszczowej (Falkenmark, 2003). Wskaźnik szary, bynajmniej nie dotyczy wód szarych opisanych w poprzedniej części opracowania i oznacza wielkość czystej wody niezbędnej do naturalnego rozcieńczenia i asymilacji zanieczyszczeń w celu uzyskania oczekiwanych standardów otaczających zasobów wodnych (Hoekstra et al., 2011). Powyższe wskaźniki WFA stanowią obecnie jeden z elementów ewaluacji rozwoju zrównoważonego w celu oszacowania środowiskowych, społecznych i ekonomicznych wskaźników (Hoekstra 2011). Szacując ilość wody zatrzymaną w produktach WFA wskazuje znaczne zapotrzebowanie na wodę w sferze produkcji rolnej oraz znacznych transferów wody pomiędzy lokalizacją gdzie produkty powstają, a miejscem spożycia (Hoekstra i Mekonnen, 2012). W celu oszacowania wpływów produktów stano¬wiących przedmiot handlu międzynarodowego, w ramach WFA należy uwzględnić wszystkie trzy wskaźniki (błękitny, zielony i szary) w miejscu gdzie woda jest rzeczywiście potrzebna i wykorzystana, jak również uwzględnić dostęp¬ność do zasobów wodnych z odpowiednią dokładnością czasową i przestrzenną. Tym samym WFA jest dobrym narzędziem wspomagającym świadomość społeczną w aspekcie oszczędności wykorzystania wody. Jednak, w przypadku utworzenia wytycznych zarządczych na poziomie wydobycia zasobów wodnych oraz oszacowania realnych kosztów, niezbędne jest również stworzenie odpowiednich precyzyjnych modelujących programów ekonomicznych umożliwiających zbilansowanie zysków i wydatków, jak również oszacowania wartości jakościowych w ramach całego cyklu życia zasobu.

Bibliografia:

Bergkamp G. Diphoorn B. and Trommsdordd C. : Water and development in the urban setting. www.iwa_network.org/downloads/1440582594. Chapter%2010.pdf dostęp 09.05.2018
CESR, 2011, Climate Adaptation — Modelling Water Scenarios and Sectoral Impacts (ClimWatAdapt) 2nd Stakeholder Workshop 30–31 March 2011, Ministry of Rural Development, Budapest, Hungary organized by Center for Environmental Systems Research, www.climwatadapt.eu/sites/default /files/2nd%20 Stakeholder%20WS%20-%20Assessment%20report_Final_draft1.doc, accessed 20 October 2012.
EA, 2010a, Energy and carbon implications of rainwater harvesting and greywater recycling, Report SC090018, Environment Agency, Bristol, United Kingdom. UNEP, 2011b, ‚Water: investing in natural capital’, in: Towards a green economy — Pathways to sustainable development and poverty eradication www.unep.org/pdf/water/WAT-Water_KB_17.08_PRINT_EDITION.2011.pdf
EC, 2011a, Territorial Agenda of the European Union 2020 — Towards an Inclusive, Smart and Sustainable Europe of Diverse Regions’, agreed at the Informal Ministerial Meeting of Ministers responsible for Spatial Planning and Territorial Development on 19th May 2011 Gödöllő, Hungary, www.eu-territorial-agenda.eu/Reference%20 Documents/Final%20TA2020.pdf, accessed 17
EEA, 2012a European Waters – current and future challenges. Report no 9/2012. Copenhagen 2012
EEA, 2012b, Territorial cohesion and water management in Europe: the spatial perspective, EEA Technical report No 4/2012. European Environment Agency, Copenhagen, http://www.eea.europa. eu/publications/territorial-cohesion-and-watermanagement, assessed 2 October 2012.
EEA, 2012c. Environmental indicator report 2012 — Ecosystem resilience and resource efficiency in a green economy in Europe, European Environment Agency, Copenhagen, www.eea.europa.eu/ publications/environmental-indicator-report-2012, accessed 31 October 2012
EEA, 2012d, Water resources in Europe in the context of vulnerability — EEA 2012 state of water assessment, Report No 11/2012, European Environment Agency, Copenhagen. October 2012.
EEA, 2012e, WISE — Water Information System for Europe, European Environment Agency, Copenhagen, www.water.europa.eu/, accessed 31 October 2012.
EEA, 2012f, Report No 1/2012. Towards efficient use of water resources in Europe. Copenhagen Office for Official Publications of the European Union, 2012
EU, 2000, Directive 2000/60/EC of the European Parliament and of the Council of 23 October 2000 establishing a framework for Community action in the field of water policy, OJ L 327, 22 December 2000,p. 1–73.EBC, 2011

 

Prof. dr hab. Inż. arch. Elzbieta Dagny Ryńska, Zespół do spraw Zrównoważonego Rozwoju SARP

Artykuł pochodzi z raportu GCNP „SDG 11 – Zrównoważone Miasta – 2018”