Debata „Ożywianie Wisły – mieszkańcy, przyroda, rozrywka”

12 sierpnia 2014 | Aktualności

Dnia 7 sierpnia 2014 r. punktualnie o godzinie 18.30 w „Klubie Kultury Saska Kępa”, przy ul. Brukselskiej 23 rozpoczęła się druga z cyklu debat, realizowanych w ramach projektu „Niech nas usłyszą”. Debata nosiła temat „Ożywianie Wisły – mieszkańcy, przyroda, rozrywka”. Osobami biorącymi udział w panelu dyskusyjnym byli: Pani Agnieszka Lizis, Asystentka Zastępcy Prezydenta m.st. Warszawy, która wobec nieobecności zapowiadanego Pana Michała Olszewskiego, Zastępcy Prezydenta m.st. Warszawy reprezentowała Urząd Miasta, Pan prof. dr hab. Maciej Luniak, przyrodnik, ekolog, ekspert ds. ekologii miasta, reprezentujący głos środowiska przyrodniczego oraz Pan Mikołaj Piotrowski, Dyrektor ds. Komunikacji, Rzecznik Prasowy Spółki PL.2012+, operatora Stadionu Narodowego. Moderatorem debaty był Pan Krzysztof Korczak, członek i współzałożyciel stowarzyszenia „Koalicja: Ciszej, proszę!”.

Debata rozpoczęła się od krótkiego wprowadzenia Pana Krzysztofa Korczaka.

Jako pierwszy z zaproszonych do panelu Gości głos zabrał Pan prof. Maciej Luniak, który na wstępie zaznaczył, że występuje w podwójnej roli: z jednej strony jest mieszkańcem Warszawy, zaś z drugiej ekologiem, mającym na uwadze troskę o środowisko. Jako mieszkaniec zwrócił uwagę, że obserwuje zwiększoną liczbę wydarzeń kulturalno-rozrywkowych, które odbywają się w przestrzeni miejskiej, subiektywnie stwierdzając, że Warszawa jest coraz głośniejsza. Jako przyrodnik z całą mocą podkreślił, że hałas nie jest czynnikiem, który bezpośrednio przeszkadza zwierzętom, dodając, że bardzo łatwo przystosowują się one do nowych warunków. Na potwierdzenie tej tezy przytoczył przykłady ptaków gnieżdżących się w konstrukcjach mostów, gdzie obok hałasu występują również silne wibracje. Podkreślił jednakże, iż w przeciwieństwie do hałasów o charakterze ciągłym, dostrzegalny jest negatywny wpływ na zwierzęta powodowane hałasem o charakterze incydentalnym, takim jak: huk fajerwerków, salwy wystrzałów itp. „Ożywianie Wisły” zdaniem eksperta wywiera ogromny wpływ na środowisko w sposób pośredni. Prawy brzeg Wisły nosi cechy środowiska naturalnego i powinien ten charakter zachować, pozostając nienaruszonym. Koncentrowanie aktywności mieszkańców Stolicy wzdłuż Wisły, związane z otwarciem klubów oraz organizacją wydarzeń w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki wymusiło m.in. wykarczowanie drzew, wydeptanie ścieżek oraz inne prace infrastrukturalne. Prace te były konieczne dla adaptacji przestrzeni do nowej funkcji, jednak z punktu widzenia środowiska przyrodniczego o charakterze semi-naturalnym należy je interpretować jako jego degradację. Dodatkowo wtargnięcie człowieka na obszary zarezerwowane dotąd dla ich naturalnych mieszkańców może spowodować zniszczenie siedliska. Należy pamiętać, że wraz z naszą obecnością pojawia się problem odpadów. Butelki z resztką napojów stają się niejednokrotnie śmiertelną pułapką dla owadów, a pozostawione żyłki wędkarskie bywają niebezpieczne dla ptaków, to należy jednak pamiętać, że śmieci bardziej przeszkadzają nam niż ptakom.

Jako druga głos zabrała Pani Agnieszka Lizis, która na wstępie odwołała się do aspektów historycznych, wskazując, że w latach 60-tych i 70-tych prawy brzeg Wisły był piaszczystą plażą, pozbawioną zwartych formacji roślinnych. W wyniku zaniedbań obszar ten pozbawiony należytej kontroli w szybkim tempie stał się przestrzenią dzikich składowisk odpadów. Siła przyrody okazała się jednak większa i w wyniku wtórnej sukcesji prawy brzeg Wisły zajęty został przez zbiorowisko przypominające łęg topolowo-wierzbowy. Reprezentantka Urzędu m.st. Warszawy podkreślała, że chcąc przybliżyć Wisłę mieszkańcom Stolicy konieczne jest podejmowanie działań, będących pozornie w sprzeczności ze środowiskiem. Warto jednak podkreślić, że te działania mają charakter lokalny, tzn. dotyczą niewielkich fragmentów linii brzegowej, a dodatkowo, że przemyślane i kontrolowane zagospodarowanie przestrzeni prowadzi do jej ochrony, gdyż ogranicza się wówczas zasięg aktywności, koncentrując go w przestrzeniach do tego predestynowanych. W dalszej części wypowiedzi Pani Agnieszka Lizis wskazywała na bieżące działania, jakie Urząd Miasta podejmuje na rzecz rozwiązania problematyki hałasu. Odwoływała się m.in. do wyznaczenia tzw. stref akustycznych, czyli obszarów na których odpowiedzialność za naruszenia wywołane hałasem ponosi dany lokal. W temacie odpadów podkreślała również, że 20 osób, wchodzących w skład tzw. służby brzegowej, sprawuje opiekę nad 20 km długości nabrzeża Wisły w Warszawie.

Jako ostatni w ramach Gości panelu dyskusyjnego głos zabrał Pan Mikołaj Piotrowski. Rzecznik prasowy spółki PL.2012+ na wstępie wyraził radość z zaproszenia do udziału w debacie. Wyjaśnił, że Stadion Narodowy jest częścią przestrzeni miejskiej i tym samym niezbędne jest, aby był obecny również w przestrzeni społecznej, wpisywał się w klimat lokalny oraz budował dobrosąsiedzkie relacje. Uprzedzając uwagi Uczestników dotyczące przebiegu tegorocznego Orange Warsaw Festival, odbywającego się na Stadionie Narodowym w dniach 13-15 czerwca, Pan Piotrowski odniósł się do przebiegu Festiwalu. Wyrażając ogromne ubolewanie nad uciążliwością akustyczną, w obecności wszystkich zgromadzonych na sali Uczestników debaty, złożył deklarację, iż Orange Warsaw Festival w takiej formule jak w roku 2014 już więcej się nie odbędzie. Dodał również, że dla spółki, jako operatora Stadionu Narodowego, była to bardzo bolesna, ale cenna lekcja, z której wyciągnęli wiele wniosków, które przyczynią się do ograniczenia uciążliwości wydarzeń, jakie w przyszłości organizowane będą na stadionie. Podkreślił ponadto, że naczelną funkcją Stadionu Narodowego jest organizacja wydarzeń i dlatego apelował o zrozumienie i wyrozumiałość, wyrażając jednocześnie poszanowanie dla podstawowego prawa mieszkańców do odpoczynku i harmonii.

Po wypowiedziach Gości zaproszonych do udziału w panelu dyskusyjnym nastąpiła zasadnicza część debaty, w której mieszkańcy formułowali pytania i uwagi w stosunku do zaproszonych Gości. Wśród mieszkańców dominowały krytyczne uwagi w stosunku do skuteczności podejmowanych działań przez Urząd Miasta. Mieszkańcy podkreślali również fakt nieobecności na spotkaniu zapowiedzianego wcześniej Pana Michała Olszewskiego, Zastępcy Prezydenta m.st. Warszawy. Uwagi mieszkańców koncentrowały się wokół konieczności przestrzegania już istniejącego prawa. Temperatura dyskusji nie opadła także przy rozważaniach na temat organizacji imprez masowych, kwestiach całonocnego przemieszczania się grup powracających znad Wisły oraz renegocjacji warunków dla właścicieli lokali, którzy z ambitnych muzycznie zapisów umowy realizują niewyszukane dyskoteki, których jedynym wyróżnikiem jest wielkość natężenia hałasu. W stosunku do reprezentanta operatora Stadionu Narodowego mieszkańcy zwracali uwagę na konieczność realizacji prób przed koncertami, gdyż dobrze ustawione nagłośnienie cieszy zarówno muzyków, fanów jak też okolicznych mieszkańców. Mieszkańcy zachęcali do umieszczenia stosownych zapisów w umowach z organizatorami koncertów, które zobowiążą ich do weryfikacji w trakcie prób uciążliwości akustycznej danego wydarzenia i w razie konieczności optymalizacji ustawień nagłośnienia.

Na koniec postawę i formę debaty podsumował Pan Krzysztof Martyniak, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, angażujący się merytorycznie w prace przy projekcie „Niech nas usłyszą”. Po raz kolejny zwrócił uwagę na wysoką emocjonalność Uczestników, wytykając popełniane w toku dyskusji błędy. Jednocześnie zasugerował, iż w jego opinii jedyną skuteczną formą prowadzenia komunikacji z urzędnikami jest ścieżka formalna.

W obliczu woli osiągnięcia porozumienia dostrzegalnej po każdej ze stron debaty, Uczestnicy wyrazili przekonanie, iż spotkanie mimo wszystko przybliżyło ich do rozwiązania problemu.