W 1950 roku ludzkość liczyła 2.5 miliarda ludzi. Szacuje się, że w 2050 liczba ta będzie wynosić ponad 9 miliardów. Wraz ze wzrostem populacji wzrosło także zapotrzebowania na zasoby i dobra konsumpcyjne, a co za tym idzie produkcja. Zaczęto mierzyć tzw. Dzień Długu Ekologicznego, dzień, w którym ludzkość wykorzystała zasoby ziemi do produkcji przypadające na cały rok, przekreślając tym samym szanse na ich regenerację. Na początku pomiaru w 1987 dzień ten przypadał na 23 października, ale już w tym roku był to 29 lipca!

 

W 2015 roku podczas Szczytu Klimatycznego (COP21) podpisano „Porozumienie Paryskie”, mobilizujące większość państw świata do działań zaradczych. Jednak już na tym etapie wiadomo było, że zadeklarowane zmiany nie wystarczą, aby uchronić nas przed katastrofą ekologiczną. Dlatego w tym roku, po opublikowaniu kolejnych niepokojących wyliczeń IPCC, Sekretarz Generalny ONZ zwołał Zgromadzenie Ogólne dot. zmian klimatycznych, które odbędzie się we wrześniu podczas UN Global Compact Leaders Week.

 

Te nowe zagrożenia niosą za sobą nowe pytania natury etycznej. Równolegle do globalnej debaty, 28 sierpnia spotkaliśmy się lokalnie, aby zastanowić się, jakie działania i zobowiązania może i chce wziąć na siebie biznes.

 

Podczas tegorocznego „CEOs for Ethics” dyskutowaliśmy o odpowiedzialności firm względem środowiska, w kontekście wypełniania strategii etycznej. Ponieważ nie nasuwa się to od razu, kiedy myślimy o kodeksie etyki, wiele przedsiębiorstw zapomina, że minimalizowanie szkód środowiskowych,to nie wszystko. Działania zaradcze i naprawcze również powinny być integralną częścią misji firmy.

 

„Musimy postarać się minimalizować nasz negatywny wpływ na środowisko. Dlatego jako firma staramy się stosować do takich zasad jak na przykład ‘zero waste’. Musimy podejmować decyzje ze świadomością ich wpływu na środowisko – w firmie i poza nią.” – Dorota Kuprianowicz-Legutko, Członkini Zarządu, T-mobile.

 

„Jesteśmy świadomi naszego wpływu na społeczeństwo i konieczności minimalizowania naszego negatywnego wpływu na środowisko. Staramy się nie tylko prowadzić nasze biura
w zrównoważony sposób, ale także dbać, aby nasze usługi były przyjazne środowisku. Zachęcamy pracowników do carpoolingu, zmieniamy samochody służbowe na bardziej ekologiczne, staramy się mierzyć nasz ślad węglowy.” – 
Joanna Edrman, Wiceprezes Zarządu, ING Bank Śląski.

 

Okazuje się, że firmy – szczególnie te duże, zagraniczne, kładą wielki nacisk na działania prośrodowiskowe i są w pełni świadome swojej odpowiedzialności.

 

„Trudno jest czasem sprawić, aby międzynarodowe zobowiązania znalazły odzwierciedlenie
w naszych codziennych działaniach i wyborach. Musimy się uczyć, co to oznacza w naszym codziennym życiu. Ważne jest, abyśmy współpracowali i uczyli się od siebie nawzajem.”
– Alain Simonnet, CEO, 3M Polska.

 

„Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za klimat – jako firmy i jako jednostki. Ale czasem sektor prywatny ma więcej szans i możliwości wprowadzania zmian i może je inspirować.” – Katarzyna Byczkowska, Dyrektor Zarządzająca, BASF Polska.

 

Prowadzi to do sytuacji, gdzie poprzez ustanowienie wysokiego standardu, firmy te wymuszają na rynku podobne działania wobec konkurencji. Staje się to coraz częściej „kartą przetargową” w zawieraniu relacji biznesowych. Firmy wymagają zapewnień czy certyfikacji od swoich dostawców, modyfikując też w tym kierunku swój łańcuch dostaw.

 

„Bycie przyjaznym dla środowiska pomaga także w budowaniu konkurencyjności firmy. To coś, czego klienci obecnie szukają i wymagają od producentów” – Niels Westerbye Juhl, Country General Manager, L’Oréal Polska Sp. z o.o.

 

Sytuacja ta gorzej wygląda wśród małych przedsiębiorstw. Pomimo istnienia liderów również w tym obszarze, to zdaje się, że większość pozostaje na etapie „przetrwania na rynku” i kolokwialnie mówiąc nie ma głowy do zajmowania się aspektami, które są „nice to have”. Jednak to, z czego takie firmy nie zdają sobie sprawy, to fakt, że działania prośrodowiskowe są etyczne, a także się opłacają.

 

„Troska o środowisko i klimat w firmie zwiększa jej konkurencyjność. Zdecydowanie widzę tutaj pozytywną zależność. Na oddziaływanie firm na środowisko zwracają dziś uwagę nie tylko klienci, ale też potencjalni pracownicy.” – Daniel Larsson, Radca Ambasady, Ambasada Szwecji.

 

Wiele firm w Polsce wciąż nie interesuje się recyklingiem swoich odpadów. Są jednak takie, które to robią – i to one muszą pokazywać innym firmom, że warto to robić. Te firmy powinny inspirować pozostałe do działania. Ważne jest także stworzenie firmom warunków do bycia bardziej przyjaznymi dla środowiska. Taką zachętą mogłaby być na przykład ulga podatkowa. Bycie ekologicznym jest droższe i wiele małych oraz średnich firm wciąż nie może sobie na to pozwolić.” – Michał Mikołajczyk, Prokurent, Rekopol.

 

Dbałość o środowisko to także w dużej mierze odpowiedzialność przedsiębiorstw w skali lokalnej – w miejscach, gdzie mają swoje siedziby, a co ważniejsze, gdzie produkują. Bezsprzecznie kwestią etyczną pozostaje zobowiązanie względem lokalnych społeczności i ich środowiska.

 

„W naszych biurach segregujemy odpady, ale z doświadczeń wynika, że trudno jest znaleźć firmę, która zechce je potem przetworzyć. Niestety, korzystanie z materiałów nie pochodzących z recyklingu ciągle jest tańsze. Dopóki recykling nie stanie się obowiązkiem nie będzie sprawnie działać.” – Stephane Cédric Heddesheimer, Prezes Suez Polska.

 

„Przeciwdziałanie zmianom klimatycznym jest kluczowe dla naszej przeszłości. Duńskie firmy już od jakiegoś czasu zmieniają sposób swojego działania na jak najbardziej zrównoważony. Oczekuje się od nich, że będą robić rzeczy dobre i budujące dla lokalnej społeczności i środowiska.” Ambasador Danii Ole Egberg Mikkelsen

 

Dla zebranych na spotkaniu firm bezsprzecznie wypełnianie wartości etycznych wiąże się z dbaniem o aspekty środowiskowe. Prezesi są również świadomi, że największa odpowiedzialność spoczywa na nich i to oni muszą dawać dobry przykład, zarówno pracownikom, jak i kontrahentom.

 

„Potrzebujemy liderów, którzy przeprowadzą zmiany. Jako społeczeństwa jesteśmy już na tyle dojrzali, że przy dobrym przywództwie i jasno wyznaczonym kierunku możemy naprawdę się zmienić.” – Wojciech Szpil, CEO, Level Up.

 

Podkreślono również fakt, że liczą się przede wszystkim działania, a nie uchwalane dokumenty i zapewnienia firmy. Nawet te drobne działania mogą mieć duże przełożenie.

 

„Duże zmiany często zaczynają się od małych działań, a kluczem do bycia etyczną firmą jest troska o to, co wokół nas.” – Katarzyna Zawodna, CEO, Skanska.

 

„Wierzę, że zmiany już się dzieją. Potrzebujemy jednak liderów do ich wprowadzania
i wytyczania nowych standardów. Zmiany dzieją się już także w naszych organizacjach. Nawet rzeczy, które wydają nam się małe mają znaczenie, a kiedyś w przyszłości zobaczymy ich rezultat.”
– Michael McCarthy,Członek Zarządu, Santander Bank Polska.

 

„Dbanie o środowisko to, coś co po prostu musimy zacząć robić. Nie tylko rozmawiać o tym, ale przede wszystkim robić.  Zaczynajmy od małych rzeczy. Wtedy dajemy sobie szansę na zobaczenie pewnego dnia wielkiego rezultatu!” – Piotr Krupa, CEO, Kruk S.A.

 

Link do całej galerii

Spotkanie odbyło się w ramach programu Standard Etyki w Polsce.

Partnerzy Główni Programu