Rozmowa z Kamilem Wyszkowskim na temat broni chemicznej znajdującej się na dnie Bałtyku w audycji radia TOK FM- OFF Czarek

28 maja 2016 | Aktualności

Temat broni chemicznej na dnie Bałtyku jest trudny i mało kto chce na ten temat rozmawiać, a to poważny problem, który już jest i będzie tylko narastał.

Udało się zainteresować tym tematem wspólnotę europejską. Stworzony został program badawczy na kwotę 4,5 mln euro, który miał sprawdzić ile broni chemicznej znajduje się w Bałtyku na obszarze 1760 km. kwadratowych. I tylko na tym wąskim obszarze znaleziono 17 tys. obiektów, które spełniają cechy amunicji chemicznej.

Teraz problemem broni chemicznej pozostawionej na dnie Morza Bałtyckiego zajmuje się grupa ekspertów powołanych przez Komisję Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku (HELCOM), do której należą m.in. Polska i Niemcy. Między innymi dzięki wysiłkom polskiej oraz litewskiej dyplomacji powstała rezolucja Zgromadzenia Ogólnego  dotyczących działań mających na celu ocenę i zwiększenie świadomości na temat ryzyka środowiskowego związanego z bronią chemiczną zatopioną  w morzu.

Sporo wiedzy o skali zjawiska zyskaliśmy też przy okazji prac budowlanych przy falochronie osłonowym terminalu LNG w Świnoujściu. Tylko tam wydobyto 1810 niewybuchów, w tym m. in. brytyjskie miny lotnicze. Wyciągnięto też broń chemiczną. W opinii Marynarki Wojennej RP było to największe składowisko niewybuchów na polskich obszarach morskich, odkryte i oczyszczone po II wojnie światowej.

 

Więcej na ten temat w audycji: http://audycje.tokfm.pl/odcinek/Bron-chemiczna-na-dnie-Baltyku-Rozmowa-z-Kamilem-Wyszkowskim/36600