Raport “ZIELONE FINANSE w Polsce”

Raport “ZIELONE FINANSE w Polsce”

Instytut Odpowiedzialnych Finansów i UN Global Compact Network Poland przygotowały na Europejski Kongres Finansowy raport “ZIELONE FINANSE w Polsce” pod redakcją Ludwika Koteckiego. Jest to pierwsze tego typu opracowanie w Polsce. Naszym celem głównym było przedstawienie w możliwie szeroki sposób różnorodnych aspektów tego nowego elementu finansów. Nie jest to próba systematycznego opisu stanu polskich zielonych finansów. Raczej chcieliśmy, aby zaproszeni autorzy, zidentyfikowane przez nas grono ekspertów w zakresie zielonych finansów, przedstawili w sposób
pogłębiony obszary swoich zainteresowań i stan wiedzy. Zielone finanse są bowiem zjawiskiem złożonym, wielowymiarowym, stosunkowo nowym i dynamicznym. Chcieliśmy również, aby artykuły były stosunkowo krótkie i przyjazne dla niewyrobionego w tym temacie czytelnika, co oznaczało dodatkowe wyzwanie redakcyjne dla autorów.

 

 

 

Wyzwania finansowe związane ze zmianami klimatu, przed którymi Polska stanie w czasie najbliższych 30 lat, szacowane są na setki miliardów złotych. Wyzwania te dotyczą działań związanych z adaptacją gospodarki i mieszkańców naszego kraju do zmian klimatu, aby zapewnić konkurencyjność i odpowiednią jakość życia oraz z działaniami nakierowanymi na ograniczanie naszego wpływu naszej działalności
na klimat i zrównoważony rozwój.

 

W polskim sektorze finansowym funkcjonują od lat instytucje wspierające zrównoważony rozwój, takie jak Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Bank Gospodarstwa Krajowego czy Bank Ochrony Środowiska. Bank Gospodarstwa Krajowego jest dobrze skapitalizowany i prowadzi szeroką działalność rozwojową. Efekt mnożnikowy programów NFOS wynosi cztery, a więc jedna złotówka z NFOS generuje 4 złote inwestycji. Jest to z pewnością niezły wynik. Czy mając takie doświadczone instytucje, nie możemy powiedzieć, że nowe relatywnie zjawisko zielonych finansów nie jest po prostu modą przenoszoną z rozwiniętych rynków, chwytliwą etykietą działań, które w Polsce są już realizowane? Może należy spokojnie przeczekać tę nową modę i nie przekierowywać zasadniczo działania naszych rynków i instytucji finansowych na nowe zielone tory? Naszym zdaniem odpowiedź jest jednoznacznie negatywna. Zielone finanse nie stanowią sezonowej mody, a trwały i nieodwracalny trend w finansach światowych. Po drugie nie ma takich środków publicznych, łącznie z środkami z międzynarodowych instytucji finansowych, które byłyby wystarczające dla sfinansowania koniecznych inwestycji związanymi ze zmianami klimatu. Sektor prywatny musi stanowić część rynku finansowego, która jest wprost dedykowana dla przedsięwzięć proklimatycznych. Po trzecie nie jest to wniosek właściwy tylko dla Polski. Wyzwania w przypadku innych krajów są takie same, a rynek finansowy musi również w tych krajach podejmować inwestycje z tego zakresu. Zielone finanse to nie tylko finansowanie działań środowiskowo bezpiecznych. To fundamentalna zmiana sposobu myślenia w finansach. Finansowanie publicznych i prywatnych zielonych inwestycji, czyli inwestycji w ochronę środowiska, ale też inwestycji mających na celu zapobieganie, minimalizację i rekompensowanie szkód poniesionych przez środowisko i klimat, to tylko część zielonych finansów. Pojęcie to obejmuje także finansowanie polityk służących ochronie środowiska oraz łagodzeniu i dostosowywaniu się do jego zmian, a także elementy systemu finansowego. Elementy te w coraz większym stopniu będą nabierały szczególnego pod względem prawnym (regulacyjnym), ekonomicznym i instytucjonalnym charakteru, kształtu i rozmiaru, służącego celowi nadrzędnemu zielonych finansów, jakim jest przekierowywanie kapitału do zielonej, środowiskowo zrównoważonej gospodarki.

 

 

Wczesne działanie pomoże złagodzić przejście i uniknąć ostrej i nieuporządkowanej korekty. Aby osiągnąć cele porozumienia paryskiego, konieczna jest transformacja całej gospodarki: każda firma, bank i instytucja finansowa będą musiały się dostosować. Kryzys Covid- 19 oferuje nam jedyną w swoim rodzaju okazję do odbudowania naszej gospodarki, abyśmy mogli poradzić sobie z kolejnym szokiem, który nadchodzi: załamaniem klimatu. Jeśli nie podejmiemy działań teraz, kryzys klimatyczny będzie głównym scenariuszem jutra i – w przeciwieństwie do Covid-19 – nikt nie będzie w stanie się od niego odizolować. Miejmy nadzieję, że w tym kontekście finanse w coraz większym stopniu staną się zielone. Także w Polsce.