Przyrost nowych przepisów w Polsce wyraźnie hamuje – wynika z najnowszego raportu „Bartometr Prawa 2026”

Objętość nowych regulacji spadła do historycznie niskiego poziomu, jednak tempo prac parlamentarnych i jakość konsultacji publicznych nadal pozostawiają wiele do życzenia. W 2025 roku uchwalono 12 470 stron nowego prawa – to o 12% mniej niż przed rokiem i najmniej od 19 lat – wynika z 12. edycji raportu „Barometr prawa” przygotowanego przez Grant Thornton i UN Global Compact Network Poland.

Jakość stanowienia prawa to jeden z kluczowych czynników decydujących o stabilności gospodarki i zaufaniu obywateli do państwa. Nadmierna zmienność przepisów oraz ich skomplikowany język nie tylko utrudniają prowadzenie biznesu, ale stanowią systemową barierę rozwojową. Od 12 lat firma audytorsko-doradcza Grant Thornton monitoruje te zjawiska w ramach projektu badawczego „Barometr prawa”, analizując twarde dane dotyczące liczby nowych przepisów oraz rzetelności procesu legislacyjnego. Od 2026 roku projekt realizowany jest wspólnie z United Nations Global Compact Network Poland, a prezentacja raportu odbyła się w ramach posiedzenia seminaryjnego Komisji Ustawodawczej Senatu RP.

Co wykazały najnowsze wyniki badania? Po latach legislacyjnego sprintu polski system prawny zaczyna się stabilizować w ujęciu ilościowym. W 2025 roku produkcja przepisów najwyższej rangi (ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych) zajęła 12 470 stron maszynopisu. To spadek o blisko 12% w stosunku do roku 2024 i aż o 64% względem rekordowego roku 2023. Ostatni raz tak niskie wskaźniki odnotowano w 2006 roku.

Choć spadek produkcji prawa jest zjawiskiem pozytywnym, skala zmian nadal pozostaje wyzwaniem. Aby przedsiębiorca mógł mieć pewność, że jest na bieżąco z każdą nowelizacją, w 2025 roku musiałby poświęcać na czytanie nowych aktów średnio 1 godzinę i 9 minut każdego dnia roboczego. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej – zrozumienie sensu przepisów, które najczęściej są jedynie wyrywkowymi modyfikacjami istniejących tekstów, wymagałoby od obywatela dodatkowych kilkunastu godzin analizy tekstów jednolitych, orzecznictwa i interpretacji.

Nasz postulat pozostaje niezmienny: „MNIEJ!”, ale także „LEPIEJ!”. Tegoroczna edycja ponownie pokazuje poprawę w ujęciu ilościowym. Liczba stron nowych przepisów spadła, a działania deregulacyjne zaczynają przynosić namacalne efekty. Niestety, w obszarze jakościowym wciąż mamy wiele do zrobienia. Tempo prac parlamentarnych pozostaje bardzo wysokie, vacatio legis – często zbyt krótkie, a konsultacje publiczne – w wielu przypadkach tylko formalne – mówi Tomasz Wróblewski, Prezes Zarządu Grant Thornton.

Raport zwraca uwagę na pozytywny trend w tzw. „legislacyjnym stylu gry”. Aż 33 z 49 uchwalonych w ubiegłym roku ustaw gospodarczych miało charakter korzystny dla biznesu, co jest efektem szeroko zakrojonych działań deregulacyjnych. Dla porównania, rok wcześniej takich ustaw było zaledwie siedem. Mimo to, w systemie wciąż dominuje tendencja do komplikowania przepisów – na każdą jedną uchyloną regulację przypadało w 2025 roku aż 25 nowych lub zmienionych przepisów wymagających od firm dostosowania się.

Stabilne, przejrzyste i przewidywalne regulacje są fundamentem realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Bez silnych instytucji i odpowiedzialnego procesu legislacyjnego trudno mówić o skutecznym wdrażaniu polityk w obszarach takich jak transformacja klimatyczna, prawa człowieka czy inkluzywny wzrost gospodarczy – komentuje Kami Wyszkowski, Dyrektor wykonawczy UN GCNP.

Problemem pozostaje również transparentność procesu legislacyjnego. Choć odsetek ustaw uchwalanych „bajpasem” (drogą poselską z pominięciem konsultacji) spadł do historycznie niskiego poziomu 14%, to same konsultacje rządowe często mają charakter fasadowy. Dla 29% projektów ustaw, które weszły w życie, nie udokumentowano żadnych konsultacji, a w przypadku kolejnych 46% rząd nie odniósł się do nadesłanych uwag ekspertów i organizacji społecznych.

„Barometr prawa” to dla nas, parlamentarzystów, raport o wyjątkowym znaczeniu, który powinien być lekturą obowiązkową. To dzięki niemu możemy ocenić jakość stanowienia prawa w Sejmie i Senacie, i chociaż widać tu znaczącą poprawę w stosunku do lat wcześniejszych, przed nami jeszcze sporo rzeczy do zrobienia. O tym, jak zwiększyć stabilność prawa i przewidywalność otoczenia regulacyjnego dyskutowaliśmy dziś wspólnie z Senatorami i ekspertami – podsumowuje Krzysztof Kwiatkowski, Senator RP, Przewodniczący Komisji Ustawodawczej Senatu RP.

Ważnym wskaźnikiem tego, na ile prawo jest przyjazne obywatelom i firmom, wydaje się również czas, jaki państwo daje im na wdrożenie zmian, a więc tzw. vacatio legis. Dla ustaw gospodarczych wydłużyło się ono w 2025 roku minimalnie – z 37 do 38 dni, co wciąż jest wynikiem dalekim od postulowanego przez ekspertów modelu „Pół roku dla biznesu”. Szczególnie niepokojący jest fakt, że ponad połowa aktów prawnych (58% ustaw i 52% rozporządzeń) wchodzi w życie niemal natychmiast.

 

Pełen raport „Barometr prawa. Analiza stabilności otoczenia prawnego w polskiej gospodarce. Edycja 12.” dostępny jest TUTAJ oraz na stronie  www.grantthornton.pl.